<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>

<channel>
	<title>Precious illusions</title>
	<atom:link href="http://little-dreamer.blog.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://little-dreamer.blog.com</link>
	<description></description>
	<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 18:11:46 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.7</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Potworne potworne potworne zycie&#8230;</title>
		<link>http://little-dreamer.blog.com/2008/12/14/potworne-potworne-potworne-zycie/</link>
		<comments>http://little-dreamer.blog.com/2008/12/14/potworne-potworne-potworne-zycie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Dec 2008 18:11:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Little-Dreamer</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Posypalo sie, duuuzo sie posypalo. Z Potworem nie uklada sie tak jak powinno. Zwiazek na odleglosc jest bardzo ciezki do zniesienia... pojawil sie strch i obawa czy on nie znajdzie sobie zaraz innej, czy ktos sie nie zasadzi na niego i nie zabierze mi go w chwili chwilowego kryzysu. Odchodze od zmyslow bo on jest calym moim swiatem...<br />
nie mam nawet sily napisac nic konstruktywnego... kiedys wroce
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>Posypalo sie, duuuzo sie posypalo. Z Potworem nie uklada sie tak jak powinno. Zwiazek na odleglosc jest bardzo ciezki do zniesienia&#8230; pojawil sie strch i obawa czy on nie znajdzie sobie zaraz innej, czy ktos sie nie zasadzi na niego i nie zabierze mi go w chwili chwilowego kryzysu. Odchodze od zmyslow bo on jest calym moim swiatem&#8230;<br />
nie mam nawet sily napisac nic konstruktywnego&#8230; kiedys wroce
</div>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://little-dreamer.blog.com/2008/12/14/potworne-potworne-potworne-zycie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dziecko&#8230; prawie we mgle</title>
		<link>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/24/dziecko-prawie-we-mgle/</link>
		<comments>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/24/dziecko-prawie-we-mgle/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 24 Nov 2008 22:30:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Little-Dreamer</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[<span style="font-size: 16px; font-family: Comic Sans MS;"><strong><span style="color: #ff0000; font-family: Comic Sans MS;">Musze przyznac, ze&#160;ostatnio czuje sie jak dziecko. Paskudne i rozkapryszone. Dziecko, ktore upatrzylo sobie zabawke na najwyzszej polce i krzyczy "chce!". Dziecko, ktorego ukochana zabawka popsula sie i chcialoby, aby ktos cofnal czas, ktos naprawil by bylo jak dawniej. Dziecko, ktore nie wyobraza sobie zycia bez misia, ktorego ma od lat. Dzieko, ktore chcialoby sie schowac za mamina spodnica i przeczekac zly czas, czas niepewnosci. Chcialabym, by ktos podszedl poglaskal po glowce i z pelna wyrozumialoscia powiedzial, zebym nie martwila sie i ze wszystko dobrze sie skonczy...<br />
<br />
Niestety... choc nie wszyscy to widza... jestem dorosla... moze tego nie widac, moze nie zachowuje sie tak jak przystalo, moze nie jestem dostatecznie powazna i jestem rozpuszczonym dzieckiem gdzies w srodku... ale mimo wszystko jestem dorosla. Dzis kolejny raz w ciaguostatnich dwoch tygodni uslyszalam komplement... dzis ja do pani powiedzialam "grzaniec" a ona do mnie "dowod". Ostatni dialog tyczyl sie zwiazkow dowodowyh piwa. Przyzwyczailam sie, ze tak jest... dlatego jedna rada na przyszlosc.... pamietajcie...</span><br />
<br />
<span style="color: #0080ff; font-family: Comic Sans MS;">"Nie ma upojnej nocy bez dowodu"</span><br />
<br />
<span style="color: #ff0000;">A wszystko przez to, ze drinka "upojna noc" nie sprzedano mi poki nie okazalam dowodu :) Bo jak na grzeczna dziewczynke przystalo nie wypada mi tu napisac, ze marzy mi sie upojna noc z... (a tu pojawic powinny sie pewne literki... bo Dreamer monogamiczna w swoich marzeniach na pewno nie jest)</span></strong></span>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><span style="font-size: 16px; font-family: Comic Sans MS;"><strong><span style="color: #ff0000; font-family: Comic Sans MS;">Musze przyznac, ze&#160;ostatnio czuje sie jak dziecko. Paskudne i rozkapryszone. Dziecko, ktore upatrzylo sobie zabawke na najwyzszej polce i krzyczy &#8220;chce!&#8221;. Dziecko, ktorego ukochana zabawka popsula sie i chcialoby, aby ktos cofnal czas, ktos naprawil by bylo jak dawniej. Dziecko, ktore nie wyobraza sobie zycia bez misia, ktorego ma od lat. Dzieko, ktore chcialoby sie schowac za mamina spodnica i przeczekac zly czas, czas niepewnosci. Chcialabym, by ktos podszedl poglaskal po glowce i z pelna wyrozumialoscia powiedzial, zebym nie martwila sie i ze wszystko dobrze sie skonczy&#8230;</p>
<p>Niestety&#8230; choc nie wszyscy to widza&#8230; jestem dorosla&#8230; moze tego nie widac, moze nie zachowuje sie tak jak przystalo, moze nie jestem dostatecznie powazna i jestem rozpuszczonym dzieckiem gdzies w srodku&#8230; ale mimo wszystko jestem dorosla. Dzis kolejny raz w ciaguostatnich dwoch tygodni uslyszalam komplement&#8230; dzis ja do pani powiedzialam &#8220;grzaniec&#8221; a ona do mnie &#8220;dowod&#8221;. Ostatni dialog tyczyl sie zwiazkow dowodowyh piwa. Przyzwyczailam sie, ze tak jest&#8230; dlatego jedna rada na przyszlosc&#8230;. pamietajcie&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #0080ff; font-family: Comic Sans MS;">&#8220;Nie ma upojnej nocy bez dowodu&#8221;</span></p>
<p><span style="color: #ff0000;">A wszystko przez to, ze drinka &#8220;upojna noc&#8221; nie sprzedano mi poki nie okazalam dowodu <img src='http://c0404162.cdn.cloudfiles.rackspacecloud.com/16442ca129554f399ff7b46457727509' alt=':)' class='wp-smiley' /> Bo jak na grzeczna dziewczynke przystalo nie wypada mi tu napisac, ze marzy mi sie upojna noc z&#8230; (a tu pojawic powinny sie pewne literki&#8230; bo Dreamer monogamiczna w swoich marzeniach na pewno nie jest)</span></strong></span>
</div>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/24/dziecko-prawie-we-mgle/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Potwornie ciemne chmury&#8230;</title>
		<link>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/18/potwornie-ciemne-chmury/</link>
		<comments>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/18/potwornie-ciemne-chmury/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 19:42:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Little-Dreamer</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[<span style="color: #ff0000;"><strong><span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">No i masz babo placek... Potwor byl i juz go nie ma... a uczuc pozostawil po sobie wiele i do tego mieszanych. Nie bylo latwo, milo i przyjemnie... czy bedzie lepiej czas pokaze, ale poki co tydzien w duzym skrocie...</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">1. Pracuje na 2 etaty... tak sie czuje bo robic powinnam swoja prace a do tego prace K, bo to ona powinna zajmowac sie swiezynka, ale niestety swiezynka spadla na mnie i mam urwanie glowy.</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">2. Knuje i kombinuje wiec jesli ktos ma pomysl na niebanalny prezent gwiazdkowy dla mojego Potwora to zapraszam.</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">3. Zamierzam spotkac sie z D... - trzymajcie kciuki bym nie dala mu w pysk ;)</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">4. Mam chwilowy spokoj od R wiec bede sie cieszyc i juz nie bede zapeszac.</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">5. Wroce wkrotce jak odespie Potworny tydzien :)</span><br />
<span style="font-size: 17px; font-family: Comic Sans MS;">Pozdrawiam</span></strong></span>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><span style="color: #ff0000;"><strong><span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">No i masz babo placek&#8230; Potwor byl i juz go nie ma&#8230; a uczuc pozostawil po sobie wiele i do tego mieszanych. Nie bylo latwo, milo i przyjemnie&#8230; czy bedzie lepiej czas pokaze, ale poki co tydzien w duzym skrocie&#8230;</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">1. Pracuje na 2 etaty&#8230; tak sie czuje bo robic powinnam swoja prace a do tego prace K, bo to ona powinna zajmowac sie swiezynka, ale niestety swiezynka spadla na mnie i mam urwanie glowy.</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">2. Knuje i kombinuje wiec jesli ktos ma pomysl na niebanalny prezent gwiazdkowy dla mojego Potwora to zapraszam.</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">3. Zamierzam spotkac sie z D&#8230; - trzymajcie kciuki bym nie dala mu w pysk <img src='http://c0404251.cdn.cloudfiles.rackspacecloud.com/58a2b53ffeaebd4564a33d29c69b3a70' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">4. Mam chwilowy spokoj od R wiec bede sie cieszyc i juz nie bede zapeszac.</span><br />
<span style="font-size: 18px; font-family: Comic Sans MS;">5. Wroce wkrotce jak odespie Potworny tydzien <img src='http://c0404162.cdn.cloudfiles.rackspacecloud.com/16442ca129554f399ff7b46457727509' alt=':)' class='wp-smiley' /> </span><br />
<span style="font-size: 17px; font-family: Comic Sans MS;">Pozdrawiam</span></strong></span>
</div>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/18/potwornie-ciemne-chmury/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ciemne chmury zasnuly niebo Dreamer</title>
		<link>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/09/ciemne-chmury-zasnuly-niebo-dreamer/</link>
		<comments>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/09/ciemne-chmury-zasnuly-niebo-dreamer/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Nov 2008 17:35:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Little-Dreamer</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[<strong><span style="font-size: 15px; font-family: Comic Sans MS;"><span style="color: #ff4040;"><span style="font-size: 17px;"><span style="font-size: 15px;">Jestem, ale wraz z jesienia pojawily sie ciemne chmury na moim niebie. Nie wiem czy jest cos co moze je przegnac czy tez nie... Moze tylko czas, a moze jednak zdarzy sie cos niesamowitego i chmury uciekna w sina dal. Trzeba wierzyc.</span><br />
<br />
<span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Telenowela zostaje zawieszona, badz jak kto woli zdjeta z anteny ze wzgledu na watki niemoralne. I to ze w Dreamer obudzily sie dziwne, nieznane dotad instynkty. Dreamer, ktora glosno mowila, ze malzenstwo to sciema, ze ona tego nie potrzebuje, ze moze kiedys, ale nie za szybko i pewnie juz kilka lat po tym jak bedzie miala dziecko bo wtedy bedzie ten papierek mial jakis sens i cos bedzie dawal... Dreamer miewala przeblyski, ale tylko przeblyski checi wdziania bialej sukienki. Te checi byly po prostu kolejna fanaberia i nowym watkiem rozluzniajacym. Ostatnio jednak nie jest to watek rozluzniajacy i nie jest to tylko fanaberia. Jest to ciag przemyslen i wydarzen tych bardziej i tych mniej przyjemnych tez. Tak czy siak, nie zaglabiajac sie za bardzo... Dreamer zachcialo sie wydac za meza. Niestety jak wiekszosc planow Dreamer, ten tez zdaje sie byc w tej chwili skazany na porazke. Mimo 3,5 roku spedzonych z Potorem... nic nie wskazuje by mial on jakakolwiek chec oswiadczenia sie i spedzenia z Dreamer reszty zycia... Potwor ostatnio jest dosc zdeterminowany w kierunku rozstania sie z Dreamer. To jedna z warstw ciemnych chmur na niebie.</span><br />
<br />
<span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Druga warstwa bedzie juz fanaberia i opisze ja dosc wprost i chyba wyplynie to z mojej bardziej meskiej strony. Otoz, jak typowy samiec myslacy o jednym ubolewam iz Russell Brand zakonczyl swoja przygode i program radiowy, ktorego sluchalam wiernie co tydzien czym uniemozliwil mi przezywianie wielokrotych orgazmow powodowanych miedzy innymi smiechem w sobotnie wieczory... a te wieczory potrafily trzymac mnie przy zyciu przez reszte tygodnia do nastepnego razu :) Mam nadzieje, ze niebawem Russelll znow bedzie dostepny dla mnie tutaj i ze znow bedzie mi czasem dobrze ;)</span><br />
<br />
<span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Ciemnych chmur warstwe trzecia zaciagneli nade mna panowie. Kilku panow... pan D, W, P i R wystapili w rolach glownych, role drugoplanowe naleza do innych literek alfabetu ;) Ostatnio na tapecie moich mysli ku pewnemu zaskoczeniu jest pan W. Dawno go tam nie bylo, przez chwile myslalam, ze sie wyprowadzil na dobre, ale niestety tak sie nie stalo. W to dluga historia i niezly kawalek mojego zycia. Poznalismy sie ponad 10 lat temu, ale nic nie wskazywalo na to, ze to wszystko tak sie ulozy. Sytuacja nabrala innych barw jakies 7 lat temu... i od tego czasu wiele sie dzialo, ale glownie Dreamer kaszanila wszystko co moglo miec wplyw na to, ze dzis nie zalowalaby. Te 7 lat mijalo powoli choc dzis wydaja sie dwoma chwilami. Pierwsza - niepewna, pelna emocji, leku, ale i pozytywnych odczuc. Druga - walka by uwolnic sie od W, przestac go idealizowac i przestac kochac.Dlugo o tym ostatnio myslalam, rowniez ze wzgledu na D, ktory jakos glupio powiazal swoje pojawienie sie w moim zyciu z historia o W. I ... chyba nastapila kolejna chwila, trzecia, ktora... wlasnie... ktorej jeszcze nie potrafie zdefiniowac, ale wiem ze sporo maci w moim zyciu. Chcialabym by bylo inaczej. W tej jednej emocjonalnej sytuacji chcialabym moc cofnac czas.</span><br />
<span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Panowie P i R odegrali nieco inna role. Pan P rozczulil mnie ostatnio przy pomocy wiadomosci tekstowej zwanej sms. Sprawil, ze swiat nabral barw i moje ego podskoczylo, ale rowniez uswiadomil, ze jakby nie patrzec Dreamer zla kobieta jest. A R... wrecz przeciwnie tym samym medium dobil i sprawil, ze poczulam sie bardzo zle, bo ja w taki sposob nie potraktowalabym nawet k...</span><br />
<br />
<span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">I ze wzgledu na wszelkie powyzsze jak i te nie opisane... Dreamer liczy na wsparcie w powrocie do szeroko pojetej dreamerowej rownowagi.</span></span></span></span></strong>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><strong><span style="font-size: 15px; font-family: Comic Sans MS;"><span style="color: #ff4040;"><span style="font-size: 17px;"><span style="font-size: 15px;">Jestem, ale wraz z jesienia pojawily sie ciemne chmury na moim niebie. Nie wiem czy jest cos co moze je przegnac czy tez nie&#8230; Moze tylko czas, a moze jednak zdarzy sie cos niesamowitego i chmury uciekna w sina dal. Trzeba wierzyc.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Telenowela zostaje zawieszona, badz jak kto woli zdjeta z anteny ze wzgledu na watki niemoralne. I to ze w Dreamer obudzily sie dziwne, nieznane dotad instynkty. Dreamer, ktora glosno mowila, ze malzenstwo to sciema, ze ona tego nie potrzebuje, ze moze kiedys, ale nie za szybko i pewnie juz kilka lat po tym jak bedzie miala dziecko bo wtedy bedzie ten papierek mial jakis sens i cos bedzie dawal&#8230; Dreamer miewala przeblyski, ale tylko przeblyski checi wdziania bialej sukienki. Te checi byly po prostu kolejna fanaberia i nowym watkiem rozluzniajacym. Ostatnio jednak nie jest to watek rozluzniajacy i nie jest to tylko fanaberia. Jest to ciag przemyslen i wydarzen tych bardziej i tych mniej przyjemnych tez. Tak czy siak, nie zaglabiajac sie za bardzo&#8230; Dreamer zachcialo sie wydac za meza. Niestety jak wiekszosc planow Dreamer, ten tez zdaje sie byc w tej chwili skazany na porazke. Mimo 3,5 roku spedzonych z Potorem&#8230; nic nie wskazuje by mial on jakakolwiek chec oswiadczenia sie i spedzenia z Dreamer reszty zycia&#8230; Potwor ostatnio jest dosc zdeterminowany w kierunku rozstania sie z Dreamer. To jedna z warstw ciemnych chmur na niebie.</span></p>
<p><span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Druga warstwa bedzie juz fanaberia i opisze ja dosc wprost i chyba wyplynie to z mojej bardziej meskiej strony. Otoz, jak typowy samiec myslacy o jednym ubolewam iz Russell Brand zakonczyl swoja przygode i program radiowy, ktorego sluchalam wiernie co tydzien czym uniemozliwil mi przezywianie wielokrotych orgazmow powodowanych miedzy innymi smiechem w sobotnie wieczory&#8230; a te wieczory potrafily trzymac mnie przy zyciu przez reszte tygodnia do nastepnego razu <img src='http://c0404162.cdn.cloudfiles.rackspacecloud.com/16442ca129554f399ff7b46457727509' alt=':)' class='wp-smiley' /> Mam nadzieje, ze niebawem Russelll znow bedzie dostepny dla mnie tutaj i ze znow bedzie mi czasem dobrze <img src='http://c0404251.cdn.cloudfiles.rackspacecloud.com/58a2b53ffeaebd4564a33d29c69b3a70' alt=';)' class='wp-smiley' /> </span></p>
<p><span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Ciemnych chmur warstwe trzecia zaciagneli nade mna panowie. Kilku panow&#8230; pan D, W, P i R wystapili w rolach glownych, role drugoplanowe naleza do innych literek alfabetu <img src='http://c0404251.cdn.cloudfiles.rackspacecloud.com/58a2b53ffeaebd4564a33d29c69b3a70' alt=';)' class='wp-smiley' /> Ostatnio na tapecie moich mysli ku pewnemu zaskoczeniu jest pan W. Dawno go tam nie bylo, przez chwile myslalam, ze sie wyprowadzil na dobre, ale niestety tak sie nie stalo. W to dluga historia i niezly kawalek mojego zycia. Poznalismy sie ponad 10 lat temu, ale nic nie wskazywalo na to, ze to wszystko tak sie ulozy. Sytuacja nabrala innych barw jakies 7 lat temu&#8230; i od tego czasu wiele sie dzialo, ale glownie Dreamer kaszanila wszystko co moglo miec wplyw na to, ze dzis nie zalowalaby. Te 7 lat mijalo powoli choc dzis wydaja sie dwoma chwilami. Pierwsza - niepewna, pelna emocji, leku, ale i pozytywnych odczuc. Druga - walka by uwolnic sie od W, przestac go idealizowac i przestac kochac.Dlugo o tym ostatnio myslalam, rowniez ze wzgledu na D, ktory jakos glupio powiazal swoje pojawienie sie w moim zyciu z historia o W. I &#8230; chyba nastapila kolejna chwila, trzecia, ktora&#8230; wlasnie&#8230; ktorej jeszcze nie potrafie zdefiniowac, ale wiem ze sporo maci w moim zyciu. Chcialabym by bylo inaczej. W tej jednej emocjonalnej sytuacji chcialabym moc cofnac czas.</span><br />
<span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">Panowie P i R odegrali nieco inna role. Pan P rozczulil mnie ostatnio przy pomocy wiadomosci tekstowej zwanej sms. Sprawil, ze swiat nabral barw i moje ego podskoczylo, ale rowniez uswiadomil, ze jakby nie patrzec Dreamer zla kobieta jest. A R&#8230; wrecz przeciwnie tym samym medium dobil i sprawil, ze poczulam sie bardzo zle, bo ja w taki sposob nie potraktowalabym nawet k&#8230;</span></p>
<p><span style="color: #ff0000; font-size: 15px;">I ze wzgledu na wszelkie powyzsze jak i te nie opisane&#8230; Dreamer liczy na wsparcie w powrocie do szeroko pojetej dreamerowej rownowagi.</span></span></span></span></strong>
</div>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/09/ciemne-chmury-zasnuly-niebo-dreamer/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Znalazlam sobie nowe miejsce&#8230;</title>
		<link>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/08/znalazlam-sobie-nowe-miejsce/</link>
		<comments>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/08/znalazlam-sobie-nowe-miejsce/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Nov 2008 17:39:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Little-Dreamer</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[<strong style="font-family: Comic Sans MS;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: 16px;"><span style="font-size: 15px;"><span style="font-size: 15px;">Witam,<br />
<br />
Wydaje mi sie, ze udalo mi sie po dlugich poszukiwaniach znalezc swoje nowe miejsce w sicie. Byloby milo gdyby wraz z nim pojawilo sie troche nowego swiatla w moim zyciu a nie ciagle zasnuwajac horyzont czarne chmury. Mam tez nadzieje, ze spodoba Wam&#160; sie tutaj i ze tu tez bedziecie mnie odwiedzac.<br />
Blog na</span></span></span></span> <a href="http://www.little-dreamer-2.eblog.pl"><span style="color: #a94a76;"><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #00ffff;"><span style="font-size: 11px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 13px;">www.little-dreamer-2.eblog.pl</span></span></span></span></span></span></a><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: 11px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 15px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="color: #a94a76;">&#160;</span><span style="font-size: 15px;">jeszcze chwile bedzie istnial pewnie nim odchlan wirtualna go nie pochlonie a ja sprobuje jakos go zachowac i tu przeniesc.<br />
<br />
To tyle po przeprowadzce... wiecej niebawem:)</span></span></span></span></span></span></span></span></strong>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div><strong style="font-family: Comic Sans MS;"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: 16px;"><span style="font-size: 15px;"><span style="font-size: 15px;">Witam,</p>
<p>Wydaje mi sie, ze udalo mi sie po dlugich poszukiwaniach znalezc swoje nowe miejsce w sicie. Byloby milo gdyby wraz z nim pojawilo sie troche nowego swiatla w moim zyciu a nie ciagle zasnuwajac horyzont czarne chmury. Mam tez nadzieje, ze spodoba Wam&#160; sie tutaj i ze tu tez bedziecie mnie odwiedzac.<br />
Blog na</span></span></span></span> <a href="http://www.little-dreamer-2.eblog.pl"><span style="color: #a94a76;"><span style="color: #ff0000;"><span style="color: #00ffff;"><span style="font-size: 11px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 13px;">www.little-dreamer-2.eblog.pl</span></span></span></span></span></span></a><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: 11px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 15px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="font-size: 13px;"><span style="color: #a94a76;">&#160;</span><span style="font-size: 15px;">jeszcze chwile bedzie istnial pewnie nim odchlan wirtualna go nie pochlonie a ja sprobuje jakos go zachowac i tu przeniesc.</p>
<p>To tyle po przeprowadzce&#8230; wiecej niebawem:)</span></span></span></span></span></span></span></span></strong>
</div>
<div></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://little-dreamer.blog.com/2008/11/08/znalazlam-sobie-nowe-miejsce/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
